Czy Instytut Pamięci Narodowej, powołany na mocy ustawy jako instytucja państwowa, ma działać zgodnie z prawem, czy też może w rytm emocji kolejnych dyskusji medialnych? - pytał retorycznie Janusz Kurtyka komentując wypowiedzi premiera, polityków i mediów na temat niezamieszczenia w katalogu osób „rozpracowywanych” przez SB nazwiska Lecha Wałęsy. Prezes IPN podkreślił, że instytut nigdy wcześniej nie podważał historycznych zasług byłego prezydenta.





NO USER COMMENTED IN THIS POST
Leave A Reply